Co wpływa na motywację?

Motywacja, to słowo pojawia się ostatnimi czasy często…, za często. Dlaczego? Spytacie pewnie. Motywacja jest słowem nadużywanym w szczególności we wszelkiego typu wątpliwej jakości kursach „motywacyjnych”. 


Gdy zadamy sobie pytanie czym ta motywacja jest to warto zastanowić się, jak ją sami czujemy, jak czujemy to słowo. Najczęściej motywacja kojarzy nam się z uśmiechniętym, hurra optymistycznym człowiekiem sukcesu, który z  „wrrrrrrr”  na twarzy rusza na zdobywanie świata. Sama idea motywacji jest nadużywana z prostej przyczyny: na motywację składa się kilka cech, które na potrzeby tego artykułu nazwiemy (subiektywnie) „Wielką czwórką”: jest to ambicja, determinacja, odpowiedzialność, oraz pracowitość. W niniejszym artykule przedstawimy nasze subiektywne rozumienie motywacji, opierając się na „Wielkiej czwórce”. Większość kursów robi z motywacji „świętą krowę” przedstawiając ją jako super optymizm i nieskończoną wręcz energię do działania.

 

Pierwszą z cech, która wpływa na motywację jest ambicja. Ambicja to podstawowa cecha, która każe nam samym zadawać sobie pytanie „czego chcę, do czego dążę”. Ambicja jest cechą ukierunkowaną na wytyczaniu celu w rodzaju „Tutaj chcę być za rok”, oraz pomaga unikać rzeczy, które negatywnie wpływają na nas, nie stanowią wyzwania. Człowiek ambitny chce więcej i więcej, przy czym nie mamy tu na myśli negatywnych cech. Przykładem niech będzie człowiek, który ambitnie rozpoczyna trening siłowy. Ambicja nakazuje takiemu człowiekowi po osiągnięciu celu, który nazwiemy „krokiem milowym” sięgać wyżej.

 

 

 

Drugą z cech rzutującą na motywację jest determinacja.  Determinacja jest tą cechą, która wzmacnia nasz „mięsień” mentalny. Człowiek zdeterminowany szuka sposobu, nawet gdy jest zmęczony, aby swój zaplanowany cel wykonać, lub przynajmniej zbliżyć się do niego. Determinacja jest tą cechą dla której przysłowie „ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka” jest jak najbardziej prawdziwe.  Wielu ludzi ma problem z determinacją, który przejawia się poprzez odkładanie spraw na ostatnią chwilę (prokrastynacja).

 

Badania jednak wykazały, że determinację można ćwiczyć: jeżeli macie problem z wykonaniem nawet kilkudziesięciu skoków na skakance to… róbcie codziennie „marne” dziesięć, tyle na ile pozwala wasz „wewnętrzny krytyk”, którty będzie sabotował działania. Co to da? Po 21 dniach, zaczynacie nabierać rutyny (czy dobrej czy złej- to zależy od czynności jaką chcecie wykonywać), czyli po 21 dniach gdy nie wykonacie zaplanowanych skoków zaczniecie się czuć… źle. Pojawi się stres, wyrzuty sumienia. U wielu ludzi po 60 dniach rutyna staje się tak wyćwiczona, że nie wyobrażają sobie dnia bez wykonania danej czynności- dlatego też osoby biegające codziennie muszą wręcz przebiec parę kilometrów aby ich dzień miał sens.

 

Trzecia z omawianych cech to odpowiedzialność. Cecha ta stanowi spoiwo pomiędzy pozostałymi cechami wpływającymi na motywację. Gdy jesteście odpowiedzialni, to nie zrzucacie winy na okoliczności, zaczynacie uczyć się na własnych błędach, zaczynacie lepiej planować dzień, nadchodzące wydarzenia. Weźmy nasz przykład z biegaczem (który nabył rutyny): biegacz taki nie zrzuci winy na złą pogodę o piątej rano- jak człowiek odpowiedzialny (i zdeterminowany) sprawdzi pogodę, odpowiednio wcześniej się przygotuje. Odpowiedzialność to także gotowość do wyciągania konsekwencji wobec samego siebie „skoro zjadłem na urodzinach trzy kilogramy tortu to teraz wiem, że nie mogę przez X dni jeść słodyczy i JA ZA TO ODPOWIADAM (nie nikt inny: ciotka/ matka/ babka/ żona w sklepie). 

 

 

 

 

 

Ostatnią cechą jest pracowitość. Pracowitość łączy się z determinacją, niestety często reagujemy na słowo „ciężka praca” podświadomym buntem. Jednak jest takie przysłowie „Bez pracy nie ma kołaczy”. Ciężka praca niekoniecznie musi mieć negatywny wydźwięk! Pracowitość jako cecha pozwalająca „coś zdobyć” jest bardzo istotna i tyczy się to nie tylko pracy zarobkowej, ale również kursów, które robicie itd. Pracowitość odnosi się do wszystkich dziedzin życia! Nawet jeżeli na myśli mamy mycie naczyń. Pracowitość a co za tym idzie praca daje tak naprawdę wymierne efekty i to często gdy dzięki dobrej rutynie nie zwracamy na nie uwagi. Na pewno to sami znacie: po tygodniach ćwiczeń, gdy wpadliście w rutynę, gdy codziennie jeździło się „na siłkę” nagle po roku okazuje się, że ni  z tego ni z owego macie „łapę”, lub mięśnie! O to właśnie chodzi.

 

I tym według nas jest właśnie motywacja. Nie jest to żaden hurra optymizm, ale zestaw cech, które nawet w krytycznej sytuacji, gdy wam się bardzo nie chce to jednak zmusza was do podjęcia jakiegokolwiek nawet małego działania. Tak więc szczerze zachęcamy was do podejmowania każdego dnia nawet minimalnych wyzwań! Macie problem z uczeniem się przez 45 minut dziennie słów języka obcego? Zacznij od dziesięciu minut, codziennie, a potem… sami zobaczycie. 

 

Autor: Jeremiasz Pilarz

  FANATYCY ADRENALINY  

Żyj Bez Granic

Logotyp

Copyright ©2017
Agencja Reklamowa GREEN FROG • wszelkie prawa zastrzeżone